Od kiedy pamiętam chciałam pracować z ludźmi, choć kiedy podjęłam tę decyzję nie bardzo chyba jeszcze wiedziałam co to ma konkretnie oznaczać.

Z czasem zaczęłam się orientować, że zależy mi na czymś więcej, niż dobrym zarządzaniu różnymi procesami i mimo że wiele się nauczyłam w organizacjach dla których pracowałam, to brakowało mi czegoś niemierzalnego, a jednak szalenie istotnego.

Dziś potrafię już to nazwać. Chciałam kontaktu z ludzkimi emocjami, marzeniami, wątpliwościami, obawami, inspiracjami – całą tą tkanką ludzkiego życia która sprawia, że jest ono zarówno fascynujące jak i czasami trudne. Chciałam towarzyszyć ludziom w ich wyborach, inspirować do pójścia za tym co dla nich ważne, wspierać w autentycznym, odważnym życiu.

Od ponad dziesięciu lat towarzyszę ludziom i zespołom w zmaganiach z wyzwaniami które przed nimi stoją. Pracując indywidualnie, pomagam ludziom w zidentyfikowaniu tego co istotne, połączenia się z marzeniami, stanięcia przed obawami i odnalezieniu w sobie odwagi aby zacząć działać inaczej.

W pracy z organizacjami – na warsztatach i szkoleniach które prowadzę,  skupiam się na szerzeniu wiedzy i budowaniu umiejętności w obszarze inteligencji emocjonalnej i komunikacji empatycznej. 

Bardzo lubię się uczyć, co w praktyce oznacza,  że wyznaję zasadę, że nie ma jednej drogi ani metody dobrej dla każdego.

 

Korzystam więc ze wszystkiego czego się nauczyłam, nie przywiązując się do jednego, jedynego, właściwego modelu, metodologii czy podejścia. Stale się rozwijam, starając się uczyć u źródeł – u wyjątkowych nauczycieli na całym świecie.

Klienci mówią o mnie że jestem wspierająca  i jednocześnie wymagająca. Sama widzę to tak, że zachęcam ich do tego aby się nie poddawali i angażowali we własne wybory i swoje życie. Często słyszę po sesjach że klient ma poczucie wewnętrznego spokoju i energii do działania.

Po warsztatach słyszę najczęściej, że to co najbardziej uczestników wspierało to zbudowanie atmosfery otwartości i zaufania, w której mogli być sobą.

Kiedy nie pracuję, można mnie spotkać przemierzającą na rowerze ścieżki wzdłuż Wisły. Moją  pasją jest joga, którą praktykuję regularnie od ponad ośmiu już lat i która oddaje mi nieocenione przysługi w codziennym życiu.